Targowiska i jarmarki chętnie odwiedzane przez mieszkańców

My, Polacy, bardzo chętnie odwiedzamy targowiska, bazary i jarmarki. Dla lokalnych producentów to dobra możliwość sprzedaży własnych wyrobów niedaleko od domu. Warto przed świętami zaprezentować swoją ofertę na jednym z licznie uruchamianych jarmarków bożonarodzeniowych.

 

Handel targowiskowy w Polsce zachowuje lokalny charakter.  Dzięki targowiskom, bazarkom i jarmarkom mieszkańcy regionu mają możliwość zakupu świeżych wyrobów, a miejscowi wytwórcy łatwiej znajdują nabywców swoich produktów. Bezpośredni kontakt ze sprzedawcą sprzyja nawiązywaniu dobrych relacji. A to procentuje.

Najważniejsza świeżość produktu

Spora część oferty targowiskowej to świeża, zdrowa, nieprzetworzona żywność. Preferujemy krajową żywność, bo jest postrzegana przez kupujących jako lepsza. Coraz częściej poszukujemy produktów tradycyjnych, regionalnych, ale także z certyfikatami ekologicznymi – szczególnie w większych miastach. Prawie trzy czwarte kupujących uważa, że produkty od lokalnych dostawców są bardzo dobrej jakości.

Mimo że przewidywano schyłek handlu targowiskowego w Polsce, obecnie jednak następuje odrodzenie tej formy sprzedaży. W całej Unii Europejskiej tylko we Włoszech wyższy jest niż w Polsce udział targowisk w handlu detalicznym. Okazuje się, że właśnie Polacy są największymi zwolennikami kupowania na tradycyjnych targowiskach i bazarach. Niemal połowa z nas najczęściej chodzi tam po owoce i warzywa, podczas gdy średnia dla UE wynosi 33 proc. Szczególnie wyróżnia Polaków na tle innych europejskich nacji informacja, że aż 29 proc. najczęściej kupuje na bazarze mięso. Unijna średnia dla tej kategorii to zaledwie 11 proc.

Jakie mamy priorytety podczas zakupów? Badania przeprowadzone w lipcu 2014 r. przez TNS Polska wskazują, że 59 proc. Polaków, robiąc zakupy spożywcze, kieruje się przede wszystkim świeżością produktów. Dopiero na drugim miejscu istotna jest dla nich cena (37 proc.). Produkty świeże, jak owoce i warzywa, wędliny i ryby kupujemy dwa–trzy razy w tygodniu. 65 proc. badanych chętnie kupuje produkty lokalnych dostawców ze swojego regionu, ale tylko część z nich (56 proc.) twierdzi, że są one dostępne blisko ich miejsca zamieszkania lub pracy.

Targowiska o wysokich standardach

W Polsce powstają nowe targowiska, a stare są modernizowane przy współfinansowaniu z środków UE. Znaczną część pieniędzy na ten cel przeznaczają samorządy. Dla przykładu: w województwie kujawsko-pomorskim powstaną kolejne miejsca, w których mieszkańcy będą mogli nabyć świeże produkty bezpośrednio od ich lokalnych wytwórców. W poprzednim rozdaniu unijnych środków (PROW na lata 2007-2013) w niewielkich miejscowościach regionu (do 50 tysięcy mieszkańców) powstało w sumie 11 targowisk.

Dzięki dotacjom targowiska spełniają standardy XXI wieku. Są komfortowe dla kupujących i sprzedających z odpowiednią ilością miejsca, by wyeksponować towary. To dobre miejsca nie tylko do handlu, lecz także spotkań mieszkańców. Integrują lokalną społeczność.

Według danych GUS w 2014 r. r. było w Polsce 2,2 tys. targowisk stałych, tj. całorocznych, i 6,7 tys. targowisk sezonowych – działających cyklicznie, ale krócej niż sześć miesięcy w roku. Najwięcej targowisk stałych, bo 318, funkcjonuje w województwie mazowieckim.