Zarządzaj sprytnie i stań się liderem!

Coaching nie jest ani łatwą, ani też zbyt „wygodną” interwencją rozwojową, przede wszystkim ze względu na to, że polega na rzucaniu wyzwań status quo i wychodzeniu poza własną strefę komfortu, czyli poza obszar, który bardzo dobrze znamy i w którego ramach działamy według utartych wzorców. Z drugiej strony, jednym z kluczowych wymagań roli menedżera jest ciągły rozwój i systematyczne weryfikowanie, a nawet kwestionowanie własnych metod działania. Jeżeli więc chcesz osiągnąć mistrzostwo lidera, pamiętaj o rzucaniu wyzwań samemu sobie. Poniższe wskazówki coachingowe posłużą Ci pomocą.  

Oceniaj swoje projekty i decyzje, patrząc na nie wstecz, z perspektywy czasu. Wyciągaj wnioski i ucz się z doświadczeń. Stosujemy wiele skomplikowanych systemów zarządzania i promujemy ideę organizacji uczącej się, ale czy my, menedżerowie, potrafimy faktycznie się uczyć na swoich błędach? Pytaj siebie: „Jakie są efekty moich działań i moich projektów? Które działania przyniosły pozytywne rezultaty? Co w przyszłości mógłbym zrobić lepiej albo inaczej?”.

Gdy inicjujesz działania, bierz pod uwagę cały zespół i zawsze pamiętaj, że wykluczenie boli – i to dosłownie. Zauważ, co dzieje się z innymi pracownikami, gdy zwracasz uwagę tylko na „największe talenty”. Promujemy zarządzanie talentami, ale czy inni pracownicy nie są równie ważni? Pytaj siebie: „Ile czasu poświęcam na rozwój ich umiejętności? Które ich pomysły zostały wdrożone? W jakich szkoleniach lub innych formach rozwoju brali ostatnio udział? Na ile systematycznie rewiduję efekty ich pracy?”.

Ustalaj cele według ich rezultatów, a nie tylko mierzalnych działań. Koncentrujemy się na tym, aby nasze działania były jasno określone, aby zawsze dało się je zmierzyć, a najlepiej – przedstawić w formie wykresu lub zestawienia. Czy jednak zwracamy uwagę na to, czy obrany cel przyniesie oprócz tego jakąś wartość dodaną? Pytaj siebie: „Co będzie konkretnym rezultatem osiągnięcia mojego celu? W jaki sposób wpłynie on pozytywnie na wyniki firmy? W jaki sposób jego osiągnięcie wpłynie na poziom zadowolenia klientów?”.

Przyjrzyj się swoim rzeczywistym zasadom współpracy z innymi. Czy deklarujesz politykę otwartych drzwi, ale mimo to wściekasz się, gdy ktoś wejdzie do Twojego pokoju „przed pierwszą kawą”? Promujemy wspólne, pozytywne wartości firmy, ale czy w praktyce działania faktycznie realizujemy te reguły? Pytaj siebie: „Czy moje zachowanie jest spójne z zasadami, które ustalam? Jakie są najważniejsze wartości firmy i zespołu? Czy pamiętam o nich na co dzień? Czy swoją postawą promuję te wartości?”.

Sprawdź, czy naprawdę wspierasz innowacyjność w Twoim zespole i czy tworzysz w nim klimat wzajemnego wsparcia i zaufania. Stawiamy na kreatywność i innowacyjność, ale czy tak naprawdę tworzymy przestrzeń do jej rozwoju? Pytaj siebie: „Czy pozwalam na to, aby ktoś wychwycił mój błąd i zwrócił na niego uwagę? Czy daję innym prawo do błędów? Jak często pytam kogoś o opinię? Kiedy ostatnio na zebraniu pozwoliłem/am na swobodną wymianę opinii oraz kontrowersyjnych pomysłów w zespole?”.

Zwróć uwagę, czy ludzie czerpią radość z pracy z Tobą i w swoim zespole. Mówimy o pozytywnej atmosferze w miejscu pracy, ale czy faktycznie ją tworzymy? A może w rzeczywistości skupiamy się tylko na zadaniach i ich mierzalnych rezultatach? Pytaj siebie: „Czy pozwalam na odrobinę śmiechu i lekkiej atmosfery w pracy? Kiedy ostatnio szczerze się uśmiechnąłem w pracy? Czy pozwalam innym od czasu do czasu pożartować i się pośmiać? Czy pozwalam innym myśleć i reagować elastycznie?”.

Sprawdź, jak często patrzysz na ręce pracownikom przy wykonywaniu zadań. Wiemy, że warto delegować zadania, ale czy faktycznie ufamy, że pracownicy mają należytą wiedzę i umiejętności, by wykonać je na wysokim poziomie? Pytaj siebie: „Jak często mówię pracownikom, co mają robić? Czy zawsze wiem najlepiej, jak wykonać dane zadanie? Jak często sprawdzam jakość ich pracy przed przekazaniem jej efektów dalej? Ile razy zdarzyło mi się zostać w pracy po godzinach, bo obawiam się powierzyć pracę komuś innemu?”. 

Zwróć uwagę na to, czy naprawdę słyszysz co inni mówią do Ciebie. Często wspominamy o technikach nowoczesnej komunikacji, ale czy potrafimy aktywnie i ze zrozumieniem słuchać? Pytaj siebie: „Czy potrafię przez kilka minut słuchać kogoś w ciszy i skupieniu? Jak często kończę wypowiedzi za innych? Czy potrafię powtórzyć to, co do mnie ktoś przed chwilą powiedział? Jak często wpadam innym w słowo? Jak często zamiast słuchać innych, szykuję w głowie inteligentną odpowiedź?”.

Zaobserwuj, na jakiej podstawie oceniasz ludzi. Promujemy obiektywne ocenianie pracowników, ale czy na co dzień nie krzywdzimy jednych kosztem drugich? Pytaj siebie: „Czy zdarza mi się faworyzować niektórych pracowników, jak nauczyciel piątkowych uczniów? Jak często przyjmuję bezkrytycznie pracę swoich ulubieńców? Jak często unikam przydzielania odpowiedzialnych zadań osobie, która kiedyś raz mnie zawiodła? Jak często sprawdzam wykonaną przez nią pracę?”.

Określ, jak często przeszkadzasz sobie w pracy i zmień to. Koncentrujemy się na żonglowaniu zadaniami, ale czy potrafimy wykonywać je terminowo i bez błędów? Pytaj siebie: „Jaki jest najdłuższy, nieprzerwany czas spędzony przeze mnie nad jednym zdaniem? Jak często zdarza mi się przeoczyć ważną informację? Czy mam swoje bieżące cele spisane i umieszczone w widocznym miejscu? Jak często muszę poprawiać swoje błędy albo wykonywać pracę ponownie i jaka jest tego przyczyna?”.

Zastanów się, na jaki poziom stresu narażasz swój zespół. Mówimy o zarządzaniu stresem, ale czy prowadzimy dokładne analizy jego źródeł w swoim zespole? Pytaj siebie: „Czy pamiętam, aby przekazywać podwładnym komunikaty systematycznie i rzetelnie? Czy przydzielam pracownikom zadania zgodnie z ich kompetencjami, zdolnościami i preferencjami? Czy wyznaczam im tylko takie cele, na których osiągnięcie faktycznie mają wpływ?”.

Warto mieć na uwadze to, że aby być skutecznym menedżerem „wystarczy” dbać o swój rozwój i systematycznie poszerzać wiedzę z zakresu dostępnych metod oraz narzędzi zarządzania. Jednak aby stać się inspirującym liderem, trzeba wychodzić poza te wymagania i rzucać wyzwania samemu sobie oraz na bieżąco weryfikować przyjęte metody działania.

Marta Czerwiec
Główny Analityk
Dział Organizacji i Rozwoju Zawodowego
Biuro Zarządzania Kapitałem Ludzkim ARR